Superbakterie



Ostatnio na Waszą prośbę postanowiłam poza zdrowymi przepisami podrzucać Wam nieco informacji o zdrowiu. Dziś zaczęłam od poważnego tematu - superbakterii. Jakiś czas temu w mediach było głośno o zakażeniach drobnoustrojami odpornymi na wszystko, dlatego chciałam Wam nieco przybliżyć ten temat - skąd się wzięły, czym są i komu grożą.


Do tzw. "superbakterii" zaliczamy obecnie między innymi trzy typy gatunku Klebsiella pneumoniae (CPE, New Delhi oraz Oxa-48). W dużym uproszczeniu niebezpieczeństwo, jakie ze sobą niosą wynika z tego, że są one odporne na wszystkie obecnie dostępne antybiotyki

Skąd się wzięły? 
Z nadużywania antybiotyków! W sytuacji, gdy antybiotyki są stosowane w sposób niewłaściwy, na przykład zbyt krótko, za długo lub bez stosownych wskazań, dochodzi do selekcji szczepów opornych. Nie każdy antybiotyk działa na każdy rodzaj bakterii (jest to tak zwane spektrum działania), czyli w istocie antybiotyk zabija bakterie wrażliwe na niego, lecz pozostawia te niewrażliwe. W ten sposób z czasem przewagę liczebną uzyskują właśnie te najsilniejsze bakterie. Jest to szczególnie prawdopodobne w oddziałach intensywnej terapii, gdzie leżą chorzy w ciężkim stanie oraz w miejscach, gdzie pacjenci przebywają bardzo długo. 

Dodatkowo, jak już wspomniałam do selekcji coraz silniejszych szczepów przyczynia się nadużywanie antybiotyków poza szpitalami. Nie będę poruszać tu kwestii dodatków stosowanych w hodowlach zwierząt czy roślin, lecz to także przyczynia się do obserwowanego zjawiska antybiotykooporności. 

Od samego początku zwracam uwagę na to, że antybiotyki służą do leczenia infekcji bakteryjnych, a nie wirusowych. W sezonie przeziębieniowym warto pamiętać o tym, że większość tego typu infekcji jest pochodzenia wirusowego, tak więc nie wymaga stosowania antybiotyku.

Czy każda osoba mająca z nimi kontakt od razu jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie
W większość przypadków kontakt w superbakteriami może prowadzić do bezobjawowego nosicielstwa, czyli sytuacji gdy możemy przenosić bakterie dalej, ale sami nie doświadczamy choroby z ich powodu. Dopiero w przypadku znacznego osłabienia odporności może dojść do objawowej infekcji różnych układów. Może tak się stać na przykład, gdy pacjent będzie w ciężkim stanie ogólnym (np. na intensywnej terapii pod respiratorem, przy innych poważnych schorzeniach współistniejących) i albo wcześniej był nosicielem albo świeżo nabył bakterie od innego nosiciela. Z tego względu warto myśleć nie tylko o sobie, ale także o innych.


Jak zatem zabezpieczać siebie i bliskich? 
Przygotowałam dla Was kilka wskazówek.

1. Dokładnie myć ręce - to najlepsza metoda walczenia z każdym rodzajem drobnoustrojów. Dotyczy to zarówno mycia rąk po korzystaniu z toalety, jak i po kontakcie z innymi osobami lub potencjalnie niebezpiecznym środowiskiem (odwiedziny w szpitalu).

2. Ograniczenie używania antybiotyków - oczywiście w przypadku jawnych przesłanek o infekcji bakteryjnej należy zastosować adekwatny do sytuacji preparat zgodnie z zaleceniami. Jednak pozostawcie tę decyzję lekarzowi. Jeśli źle się czujecie powinien Was najpierw zbadać lekarz i w zależności od stwierdzonych nieprawidłowości zalecić odpowiedni antybiotyk lub jedynie leczenie objawowe. Używanie przypadkowych antybiotyków na własną rękę na zasadzie „bo zostało mi z zeszłego roku” lub "bo cioci pięć lat temu pomógł na inne zakażenie" może utrudnić a nie wspomóc Wasze leczenie. Jeśli lekarz nie widzi też wskazań, nie wymuszajcie na nim stosowania takich substancji tylko dla własnego poczucia, że jesteście leczeni. 

3. Skrócenie pobytu w szpitalu - pisałam, że łatwo zostać nosicielem lub osobą zakażoną przebywając w szpitalu. W związku z tym każdy kolejny dzień w szpitalu niesie ze sobą większe ryzyko nabycia takich patogenów. Niestety w przypadku starszych osób często poza aspektami zdrowotnymi rodziny często kierują się interesem własnym a nie pacjenta i nie akceptują propozycji wypisu do domu w zalecanym przez lekarzy momencie. Niestety szpital to nie wehikuł czasu i nikomu nie da się przywrócić młodości. W istocie przedłużony pobyt w szpitalu bez wskazań niesie ze sobą większe ryzyko niż korzyść dla takiej osoby.

Słyszeliście już o superbakteriach? Mieliście z nimi styczność?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz to dla mnie nagroda i mobilizacja do dalszego pisania. Dzielcie się swoimi wrażeniami i przemyśleniami, chętnie wysłucham też Waszych uwag i sugestii, to miejsce tworzę dla Was!

Copyright © 2014 o zdrowszym odżywianiu i nie tylko... , Blogger