Co jeść w czasie zatrucia pokarmowego?


Czasem w gabinecie pojawiają się u mnie osoby z objawami zatrucia pokarmowego. W przypadku lekkich zatruć zwykle wystarcza kilka dni odpoczynku i dieta lekkostrawna, lecz jej interpretacją bywa różnie. Z tego powodu przygotowałam dla Wam garść informacji, po jakie produkty sięgać w czasie takiego zatrucia. 
Oczywiście w razie wystąpienia objawów należy najpierw skonsultować się z lekarzem i to on powinien Was zbadać, ocenić oraz dać wszelkie zalecenia. W razie jakichkolwiek wątpliwości i niejasności nie bójcie się go pytać. Jeśli nie stwierdzi niepokojących objawów i da Wam zielone światło na odpoczynek w domu, wówczas warto dać odpocząć organizmowi i powoli zregenerować się.

Niezależnie od tego, czy głównym objawem jest biegunka czy wymioty, bardzo ważne jest uzupełnianie płynów tak, aby nie doprowadzić do odwodnienia. Najlepszym napojem będzie oczywiście woda. Dobrze sprawdzi się także przestudzony napar z mięty lub niesłodzona słaba herbata. 

Istotne jest to, aby przyjmować płyny regularnie, ale małymi porcjami, dosłownie po kilka łyczków.


W przypadku jedzenia, w razie zatrucia pokarmowego trzeba odłożyć na bok typowe zasady "zdrowego odżywiania". staramy się unikać błonnika, a stawiamy na cukry proste, aby nasz układ pokarmowy mógł wchłonąć składniki jak najmniejszym nakładem energii. Z tego względu dobrym rozwiązaniem będą zwykłe sucharki lub suche białe pieczywo. Dobrym rozwiązaniem są także wszelkie drobnomielone kaszki i kleiki (kasza manna, kleik ryżowy), najlepiej przygotowywane na wodzie oraz chrupki kukurydziane.

Gdy objawy zatrucia są już mniej nasilone można do nich dodać na przykład dżem. W kolejnych dniach można spróbować także pieczonego jabłka lub gotowanej marchwi, dla szybszego trawienia można je zblendować na mus. 

Moim domowym sposobem jest także ssanie lekko kwaśnych landrynek. Zapewniają zastrzyk energii w postaci cukru, lecz nie nanilają objawów zatrucia. 

Podobnie jak w przypadku płynów, tutaj też należy przyjmować pokarmy w małych porcjach, aby nie przeciążyć objętościowo żołądka.

A Wy macie jeszcze jakieś domowe metody na zatrucia pokarmowe?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz to dla mnie nagroda i mobilizacja do dalszego pisania. Dzielcie się swoimi wrażeniami i przemyśleniami, chętnie wysłucham też Waszych uwag i sugestii, to miejsce tworzę dla Was!

Copyright © 2014 o zdrowszym odżywianiu i nie tylko... , Blogger