Czym jest cukrzyca? Skąd się bierze? Jaka jest różnica między cukrzycą typu 1 i 2?


Z okazji Światowego Dnia Cukrzycy w ramach cyklu wpisów na ten temat, chciałam dziś przybliżyć Wam samo zagadnienie cukrzycy. Większość osób kojarzy fakt, że jest to zaburzenie gospodarki węglowodanowej, jednak wiele osób nie zna jej właściwych przyczyn. Z tego względu postanowiłam w bardzo prosty i jasny sposób opisać mechanizmy prowadzące do cukrzycy oraz jak wygląda jej rozpoznanie i leczenie.

Cukrzyca ma kilka typów, które zależą właśnie od mechanizmu powstania. 
Dwa główne rodzaje to typ 1 i 2, lecz istnieją także inne rzadsze typy jak na przykład cukrzyca MODY. Cukrzyca ciążowa to także osobne zagadnienie. Dzisiaj skupię się jedynie na dwóch głównych typach.

Cukrzyca jest przewlekłą chorobą, której istotą jest względny lub bezwzględny niedobór insuliny. Insulina, która jest wydzielana przez trzustkę w momencie wzrostu poziomu glukozy we krwi (na przykład po posiłku) ma za zadanie skierować ją do komórek organizmu. Tam glukoza służy jako podstawowy materiał energetyczny dla każdej z nich. Niedobór insuliny prowadzi do podwyższonego poziomu glukozy we krwi (podwyższonej glikemii), ponieważ jak już wyjaśniłam nie trafia ona do komórek, które pozostają "nieodżywione". Wysoka glikemia towarzysząca cukrzycy stanowi czynnik ryzyka całej gamy schorzeń - na przykład chorób układu sercowo-naczyniowego, chorób nerek, neuropatii. 

Tak obecnie wygląda fiolka z insuliną, którą stosuje się w leczeniu cukrzycy.

Cukrzyca typu 1 jest schorzeniem, którym obserwujemy proces o charakterze autoimmunologicznym, to znaczy spowodowanym obecnością przeciwciał atakujących własny organizm. W tym przypadku przeciwciała są skierowane przeciwko komórkom trzustki (tak zwanych wysp trzustkowych) i dochodzi do zniszczenia komórek produkujących i uwalniających insulinę. W typie 1 dzieje się to relatywnie szybko, stąd objawy pojawiają się u młodych osób i to dość nagle. Niszczone komórki produkują najpierw za mało insuliny (niedobór bezwzględny), aby z czasem ulec całkowitej degradacji bez jakiejkolwiek możliwości produkcji insuliny. 

Jak już wspominałam insulina jest niezbędna do funkcjonowania organizmu, dlatego w momencie rozpoznania cukrzycy typu 1 należy włączyć jej substytucję. Insulina została wprowadzona dopiero w latach 20. XX wieku (w 1923 roku przyznano nagrodę Nobla za to odkrycie), do tego czasu pacjenci po prostu umierali z braku jakiejkolwiek opcji leczenia. W chwili obecnej nie mamy dostępnej metody leczenia przyczynowego, możemy jedynie uzupełniać niedobory insuliny w formie zastrzyków kilka (lub kilkanaście) razy dziennie, aby naśladować funkcję prawidłowej trzustki. 

Tak wyglądała insulina w czasach jej wprowadzania do użycia. 

Cukrzyca typu 2 jest nieco bardziej złożonym zagadnieniem i o ile na wystąpienie cukrzycy typu 1 nie mamy większego wpływu, to cukrzyca typu jest zwykle wynikiem własnych zaniedbań. Przyczyniają się do niej otyłość, zwłaszcza brzuszna oraz mała aktywność fizyczna. Postaram się w nieco uproszczony sposób wyjaśnić jak do tego dochodzi etapami. 

W zdrowym organizmie insulina jest wydzielana w odpowiedzi na podwyższony poziom glukozy po posiłku. W przypadku, gdy tych posiłków jest po prostu za dużo, ilość wydzielanej insuliny także proporcjonalnie rośnie, aby zapewnić transport tego nadmiernego ładunku spożytej glukozy do komórek. Jednakże gdy taka sytuacja trwa długo - miesiącami czy latami, wówczas komórki eksponowane na tak duże dawki insuliny uodparniają się na jej działanie. To właśnie (w dużym uproszczeniu) nabyta insulinooporność.

Gdy komórki nie reagują na insulinę w wystarczający sposób, nadal pozostaje część glukozy nieprzetransportowanej do komórek, a krążącej we krwi (co możemy obserwować badając poziom glukozy we krwi), pomimo wyższego poziomu insuliny. Insuliny jest za mało w stosunku do potrzeb opornych komórek, więc jest to niedobór względny. Początkowo obserwowane wartości glikemii nie są jeszcze aż tak wysokie, aby spełniać już kryteria rozpoznania cukrzycy, jednakże już przekraczają normę dla zdrowej populacji. Taką sytuację określamy mianem stanu przedcukrzycowego. Może być to nieprawidłowa glikemia na czczo lub upośledzona tolerancja glukozy (czyli nieprawidłowa glikemia po przyjęciu glukozy). 

Regularne bezbolesne pomiary glikemii pozwalają na wczesne wykrycie cukrzycy.

Oczywiście bez odpowiedniego postępowania takie stany będą wstępem do cukrzycy. W wyniku progresji wspomnianych zmian rozpoznajemy cukrzycę w momencie, gdy poziom glukozy wynosi  conajmniej 126mg/dl na czczo lub 200mg/dl po 2h od przyjęcia 75g glukozy lub 200mg/dl w dowolnym momencie wraz z występującymi objawami cukrzycy. 

Z racji zachowanej funkcji wysp trzustkowych cukrzycę typu 2 leczy się tabletkami, które poprzez różne mechanizmy (na przykład uwrażliwienie komórek na działanie insuliny) mają za zadanie przywrócić prawidłową glikemię. Z czasem może jednak dojść do sytuacji, gdy wyspy trzustkowe pracujące w warunkach większego obciążenia (wysoka glikemia zmusza trzustkę do produkcji większej ilości insuliny) zaczną ulegać zniszczeniu z wyczerpania. Wówczas konieczne jest włączenie insuliny. Sam rozwój cukrzycy typu 2 jest bardzo powolny, dlatego zwykle początkowo nie daje zauważalnych objawów. W razie braku wykonywania regularnych badań może zostać niezauważony nawet latami. W tym czasie oczywiście stale występuje ryzyko rozwoju powikłań cukrzycy, dlatego tak ważne są regularne badania!

Jak widzicie cukrzyca to bardzo szerokie zagadnienie, a leczenie insuliną może dotyczyć zarówno osób z typem 1 jak i 2. Samo rozpoznanie cukrzycy jest relatywnie proste technicznie, ponieważ opiera się na badaniu poziomu glukozy we krwi. Jest to badanie całkowicie bezbolesne! W przypadku osób narażonych na cukrzycę typu 2 - otyłych lub z wywiadem cukrzycy typu 2 w najbliższej rodzinie warto zatem wykonywać regularne oznaczenia poziomu glukozy we krwi, tak aby rozpoznać ją na jak najwcześniejszym etapie. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Każdy komentarz to dla mnie nagroda i mobilizacja do dalszego pisania. Dzielcie się swoimi wrażeniami i przemyśleniami, chętnie wysłucham też Waszych uwag i sugestii, to miejsce tworzę dla Was!