Bieg WOŚP "Policz się z cukrzycą", czyli każdy może pomóc


W ostatnim czasie moja aktywność biegowa znacznie spadła z przyczyn niezależnych ode mnie. Nie potraktowałam tego jako wymówki i usprawiedliwienia dla lenistwa, lecz postawiłam na formy aktywności fizycznej, które w chwili obecnej są dla mnie bardziej wskazane. W związku z tym już dawno nie podzieliłam się z Wami żadną relacją z biegu lub innego wydarzenia sportowego. Kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy stał się jednak dobrą okazją, aby dbając o własne zdrowie pomóc także innym.

Jak już wspomniałam, typowy bieg nie wchodził w rachubę, lecz organizatorzy przewidzieli i taką ewentualność, z której skwapliwie skorzystałam. Każdy kto nie mógł uczestniczyć w biegu głównym odbywającym się 11 stycznia w Warszawie mógł wziąć udział w biegu wirtualnym. Jestem pod niesamowitym wrażeniem pomysłu! Datki zebrane przy okazji biegu zostaną przekazane na całoroczny program "Policz się z cukrzycą", który ma za zadanie sfinansowanie pomp insulinowych dla kobiet w ciąży. 

Idea programu jest świetna - TUTAJ pisałam Wam o rodzajach i leczeniu cukrzycy. Prawidłowe wyrównanie cukrzycy u matki jest kluczowe dla rozwijającego się dziecka. W przypadku stosowania insulinoterapii pompa insulinowa to narzędzie, które zdecydowanie pomaga w osiągnięciu tego celu (nie tylko u kobiet w ciąży).



Wracając jednak do biegu wirtualnego, jego zasady były bardzo proste. Po prawidłowej rejestracji można było pokonać dystans 5 kilometrów, odpowiednika biegu głównego, w dowolnym czasie i formie. Z tego względu było do rozwiązanie idealne dla każdego, kto nie mógł uczestniczyć w biegu ponieważ:
- nie mógł przyjechać do Warszawy
- nie mógł biegać
- nie miał czasu w dniu biegu.



Postawiłam na spacer i pomimo mroźnej pogody przebyłam 5 kilometrów podziwiając niesamowite widoki w moim mieście. Początkowo zwiedziłam okolice rzeki, a następnie udałam się nad Zalew. W międzyczasie światło zachodzącego słońca tworzyło niepowtarzalny klimat i podkreślało piękno przyrody.


Przebyty dystans pomógł nie tylko mi utrzymaniu noworocznych postanowień regularnej aktywności fizycznej w formie dopasowanej do moich możliwości, ale także przyczynił się do budowania bardzo pożytecznego programu. Takie działania dają mi niesamowitą satysfakcję.

A Wam udało się w ostatnim czasie pomóc innym?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz to dla mnie nagroda i mobilizacja do dalszego pisania. Dzielcie się swoimi wrażeniami i przemyśleniami, chętnie wysłucham też Waszych uwag i sugestii, to miejsce tworzę dla Was!